UPMRaflatac

Studium przypadku z Polski: jak bezpiecznie utrzymać produkcję

Other news 7.5.2021 12:30 EEST

Produkcja musi trwać, nawet podczas pandemii. W tym celu wiele działów, m.in. dział zaopatrzenia, działy produkcyjne oraz personalne muszą wprowadzać szybkie zmiany, aby umożliwić kontynuację działalności fabryki bez narażania bezpieczeństwa pracowników. Polskie fabryki UPM Raflatac zareagowały na nową sytuację zdecydowanie i z nastawieniem „wszystko da się zrobić”.

production-continuing-safely-in-polish-upm-raflatac-factories.jpg


Wybuch pandemii COVID-19 był wyzwaniem dla całego naszego łańcucha dostaw, od pracowników przez dostawców i podwykonawców, kończąc na klientach. Każdy z nas musiał wypracować nowe sposoby współpracy oparte w dużej mierze na kontaktach zdalnych i odnaleźć się w zupełnie nowej sytuacji.

Dla nas pandemia oznaczała również wzrost znaczenia naszych produktów stanowiących istotną część łańcuchów dostaw niezbędnych przy produkcji żywności, leków, logistyce oraz w handlu detalicznym. Dlatego utrzymanie ciągłości produkcji oraz płynne dostawy naszych materiałów etykietowych na rynek stały się kluczowe.

Musieliśmy to osiągnąć bez narażania zdrowia i bezpieczeństwa naszych pracowników, którzy zawsze są naszym priorytetem.

Oto doświadczenia z życia i pracy podczas pandemii w Polsce, gdzie znajduje się największe na świecie centrum produkcji materiałów etykietowych UPM Raflatac.

Utrzymywanie dostaw materiałów

Sam lockdown nie stanowił dużego problemu dla Działu Łańcucha Dostaw, ponieważ jego pracownicy mogą pracować z domu, równie wydajnie jak z biura.

„Największym wyzwaniem była jednak pełna i terminowa realizacja wszystkich zamówień” – mówi Kierownik ds. Zakupu Materiałów Produkcyjnych, Monika Walenty-Raszczuk. „Podczas pierwszych kilku tygodni otrzymaliśmy dwa razy więcej zamówień niż zwykle. Tymczasem produkcja Działu Powlekania i Wykończeniowego została zaplanowana tylko na kilka tygodni do przodu”.

Dodatkowo, surowce często docierały w ostatniej chwili, co utrudniało płynną realizację produkcji.

Elastyczność, zaangażowanie i dobra współpraca z innymi działami pozwoliły rozwiązać większość napotkanych trudności.

upm-raflatac-Wrocław.jpg

Ustalanie zasad bezpiecznej pracy

Wybuch pandemii spowodował, że musieliśmy bardzo szybko wdrożyć wiele rozwiązań minimalizujących ryzyko transmisji wirusa w fabryce.

Pracownicy biurowi przeszli na zdalny tryb pracy, natomiast na hali produkcyjnej wdrożyliśmy pracę rotacyjną w bezpiecznych obszarach pracy. Zapewniliśmy też certyfikowane maski do noszenia w pracy. Dystans społeczny oraz częsta dezynfekcja rąk stały się naturalną i obowiązkową częścią naszego reżimu sanitarnego.

Wszyscy musieliśmy nauczyć się funkcjonować w nowych warunkach, opracować metody pracy, które pozwoliłyby nam wykonywać nasze obowiązki z zachowaniem ostrożności podczas współpracy.

Nasi pracownicy zachowują się bardzo odpowiedzialnie. Zgłaszają kontakty z osobami stanowiącymi potencjalne ryzyko epidemiologiczne, na przykład z osobami przybywającymi z zagranicy lub po bezpośrednim kontakcie z wirusem. W tego typu sytuacjach stosujemy kwarantannę prewencyjną.

„Osobiście jestem pod wrażeniem tego, jak szybko udało nam się wdrożyć nowe rozwiązania i jak odpowiedzialnie wszyscy nasi pracownicy podeszli do zagrożenia związanego z pandemią”, mówi Andrzej Listwan, HR Manager.

everyday-heros-andrzej-listwan-marek-jagielski-monika-walenty-raszczuk-michal-konopacki.jpg

Andrzej Listwan, Monika Walenty-Raszczuk, Marek Jagielski i Michał Konopacki

Postawa ma znaczenie

W działach produkcyjnych, zapewnienie wszystkim bezpieczeństwa wymaga bardzo praktycznych rozwiązań, takich jak ciągłe monitorowanie dostępności masek oraz innych środków ochrony osobistej i środków dezynfekujących, aby móc natychmiast reagować na niedobory.

Ponadto bezpieczeństwo oznacza aktywny dialog ze wszystkimi pracownikami, przestrzeganie wytycznych firmy UPM Raflatac w celu zminimalizowania ryzyka zakażenia COVID-19 oraz ciągłe doskonalenie zarządzania BHP.

„Wszystkie te środki prewencyjne stosowane razem pozwalają nam jak najlepiej chronić zespoły produkcyjne w naszej fabryce. W tym zakresie jesteśmy w czołówce pracodawców” – mówi Marek Jagielski, Kierownik Działu Powlekania w fabryce UPM Raflatac w Biskupicach Podgórnych.

Natomiast Michał Konopacki, Kierownik Działu Wykończeniowego w fabryce UPM Raflatac w Nowej Wsi Wrocławskiej, podkreśla również psychologiczny aspekt radzenia sobie z pandemią.

„Dużym atutem jest również podejście naszych pracowników do dostosowania się do nowych zasad działania i szybkiego reagowania na przypadki zachorowań. Dzięki takiemu podejściu udało nam się uniknąć wielu niebezpiecznych sytuacji narażenia naszej załogi na potencjalne infekcje”.

Tańcząc w deszczu

Ponad rok temu pandemia wywróciła cały świat do góry nogami. Ważne jest to, że jednak potrafiliśmy dostosować się do nowej sytuacji, utrzymując naszą produkcję i dbając o to, by nasi pracownicy mogli wykonywać swoją pracę tak bezpiecznie, jak to tylko możliwe.

Jak ujęła to pisarka Vivien Greene: „Życie nie polega na czekaniu, aż minie burza. Chodzi o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu”.

safety-in-polish-factories-wearing-masks.jpg